gdamian.pl
← Wszystkie wpisy
10 min

AI w Polsce 2026: gdzie jesteśmy na tle świata 

Damian GębalaAutor

Polska dogania świat szybciej, niż widać w rankingach krajów - ale jednocześnie wyprzedza większość Europy w czymś zupełnie innym: w codziennym użyciu AI przez ludzi. W II kwartale 2026 roku narzędzia sztucznej inteligencji stosowało 42 proc. polskich przedsiębiorstw według NBP, wobec 5,9 proc. w danych Eurostatu za 2024 rok. Tyle tylko, że w tej samej chwili 67 proc. firm siedzi na trzecim poziomie dojrzałości AI w pięciostopniowej skali, a prawie połowa przyznaje, że efekty wyszły słabiej, niż zakładano. Skrót: AI w Polsce jest wszędzie, a w firmach ledwo.

Poniżej liczby z podaniem instytucji, która je policzyła - mieszanie danych o firmach, użytkownikach i obowiązkach prawnych to najczęstszy błąd w takich zestawieniach.

Dwa różne wskaźniki, które wyglądają sprzecznie

Zacznijmy od liczby, która najczęściej trafia na nagłówki: 5,9 proc. polskich firm korzystało ze sztucznej inteligencji w 2024 roku. To odsetek z Głównego Urzędu Statystycznego, cytowany potem przez Eurostat i Alice Labs. Dla porównania średnia unijna w 2025 roku to 19,95 proc., a Dania 27,6 proc., Szwecja 25,0 proc., Niemcy 20,0 proc., Francja 10,4 proc., Włochy 8,2 proc.

Teraz druga liczba: 42 proc. według NBP. Te dwie wartości nie są sprzeczne, bo mierzą różne rzeczy różnymi metodami. Eurostat liczy przedsiębiorstwa, które zintegrowały co najmniej jedną technologię AI z procesem biznesowym. Ankiety zarządów, takie jak McKinsey czy Stanford HAI, wyłapują wszystko inne - pilotaże, indywidualne subskrypcje narzędzi, używanie poza oficjalnym procesem. Alice Labs nazywa to luką 20 proc. kontra 75 proc. i słusznie ostrzega, że takich wskaźników nie wolno zestawiać w jedną kolumnę.

Źródło i rokWartośćCo dokładnie mierzy
Eurostat / GUS, 20245,9%przedsiębiorstwa z AI zintegrowaną w proces
PARP, 2026ok. 23%firmy na jakimkolwiek etapie użycia
PIE, 20256-16%zależnie od metody i wielkości firmy
NBP, II kw. 202642%przedsiębiorstwa deklarujące użycie narzędzi AI
Microsoft, I kw. 202631,0%dorośli używający AI regularnie (min. 90 min/mies.)

Wiersze pierwsze cztery dotyczą firm, a piąty - ludzi. Żadnego z tych odsetków nie wolno używać jako „prawdziwej" liczby dla pozostałych. Rozdzielone porządnie pokazują jednak coś ciekawego: świadomość AI w Polsce jest bardzo wysoka, a formalne wdrożenia wciąż rzadkie. Polski Instytut Ekonomiczny opisuje to wprost - inicjatywy pojawiają się oddolnie, z inicjatywy pracowników, a nie jako element strategii firmy.

Ta sama luka dotyczy nie tylko AI. Zanim zaplanujesz wdrożenie, rozdziel automatyzację od AI - to dwie różne decyzje zakupowe.

Tempo przyspieszenia jest realne i mierzalne

Ten sam szereg z NBP daje najlepszą wiadomość: odsetek firm stosujących AI wzrósł do 42 proc. w II kwartale 2026 roku z 14 proc. pod koniec 2024 roku. To mnożnik trzykrotny w ciągle półtora roku, a nie marketingowe zawyżenie. W 2025 roku skalę użycia AI zwiększyło 29 proc. ankietowanych przedsiębiorstw.

AI stosuje 59 proc. dużych firm, 43 proc. średnich i 28 proc. małych oraz mikroprzedsiębiorstw. A 35 proc. firm w ogóle nie rozpoczęło analizy możliwości wykorzystania AI - wśród mikro- i małych firm odsetek ten sięga 46 proc., a 19 proc. najmniejszych przedsiębiorstw w ogóle nie dostrzega efektywnego wykorzystania AI.

Polska na tle Europy i świata

W statystykach urzędowych Polska wypada słabo: 5,9 proc. wobec 19,95 proc. średniej UE. Ale średnia UE rośnie w rekordowym tempie - z 13,48 proc. w 2024 roku do 19,95 proc. w 2025 roku. Światło dznie OECD wypada podobnie: 20,2 proc. firm w 2025 roku wobec 8,7 proc. w 2023 roku.

Druga strona medalu dotyczy ludzi, nie firm. Mapa na danych Microsoft za I kwartał 2026 roku - regularne użycie, minimum 90 minut miesięcznie - daje Polsce 31,0 proc. wobec 17,8 proc. średniej światowej. Polska wyprzedza Włochy (30,2 proc.), Czechy (30,1 proc.), Finlandię (29,5 proc.) i Portugalię (26,4 proc.), przegrywa natomiast z USA (31,3 proc.), Danią (31,2 proc.) i Niemcami (31,1 proc.). Czyli na poziomie biurka jesteśmy w europejskiej czołówce, na poziomie zarządu - na ogonie.

Luka dotycząca wielkości firm jest wszędzie w Europie taka sama: w 2025 roku AI używało 55,03 proc. dużych przedsiębiorstw unijnych i tylko 17 proc. małych. Powód odmowy jest wszędzie ten sam - 70,89 proc. firm, które rozważały AI, ale jej nie wdrożyły, wskazało brak odpowiednich kompetencji.

Skala asymetrii widać też w inwestycjach. W 2024 roku USA przyciągnęły 109,1 mld USD prywatnego kapitału w generatywną AI - niemal dwanaście razy więcej niż Chiny (9,3 mld USD). Powstaje 40 dużych modeli rocznie w USA, 15 w Chinach i 3 w Europie, a Polska przeznacza na R&D około 1,4 proc. PKB. Ten sam mechanizm, o którym mówi przy okazji historia fizycznego AI od NVIDIA, przekłada się w Polsce głównie na import gotowych rozwiązań.

Adopcja nie przełożyła się na dojrzałość

I tu właśnie zaczyna się problem. Badanie EY (trzecia edycja, 497 polskich firm, kwiecień 2026) mówi, że 67 proc. przedsiębiorstw znajduje się na 3. poziomie dojrzałości AI lub niższym w pięciostopniowej skali. Zaledwie 10 proc. firm deklaruje, że AI przekształca ich model biznesowy i tworzy nowe produkty lub usługi. To usprawnienia, a nie przekształcenie działania.

Raport PMR Market Experts przygotowany we współpracy z Hume's Institute rysuje ten sam obraz z drugiej strony. Pełna gotowość do wdrożenia AI w całej organizacji spadła z 11,8 proc. do 10,2 proc. w dwa lata. Odsetek firm wymieniających AI w strategii, ale bez jasno określonej roli technologii, urósł z 31 proc. do 35 proc. Największa grupa - 55,6 proc. - określa się jako częściowo gotowa, ale wymagająca dalszych inwestycji.

Ten przesunięcie jest dobrą wiadomością: 55 proc. firm zdefiniowało sposób i zakres użycia AI wewnątrz organizacji wobec 39 proc. dwa lata wcześniej. Dyskusja przesuwa się z pytania „czy" na pytanie „jak i na jakich zasadach".

Efekty są, ale nie takie, jakich zakładano

Tu źródła się rozjeżdżają. To nie jest sprzeczność, tylko inna próba. EY: 53 proc. firm wskazuje, że AI obniżyła koszty, 52 proc. mówi o poprawie jakości usług, 49 proc. o wzrocie przychodów. Jednocześnie niemal połowa (49 proc.) jest rozczarowana, a 17 proc. ocenia wdrożenia tak słabo, że z dzisiejszą wiedzą nie powtórzyłoby tej decyzji. Polski Instytut Ekonomiczny rok wcześniej pisał o czymś odwrotnym - że dwie trzecie firm stosujących AI przewiduje wzrost przychodów w ciągu trzech lat. Różnica wynika z populacji i okresu: badanie EY to Polska w 2026 roku, po fali pilotaży, które zdążyły się nie udać, a raport PIE obejmuje 2025 rok.

Punkt odniesienia poza granicami Polski: BCG podaje, że tylko około 25 proc. firm odzyskało mierzalną wartość z inwestycji w AI, a McKinsey w 2025 roku mówi, że 1 proc. liderów określa wdrożenia jako dojrzałe.

Ten sam wniosek widać po stronie budżetów: 77 proc. przedsiębiorstw chce zwiększyć wydatki na narzędzia AI w ciągu 18 miesięcy, a jedna trzecia z tej grupy mówi o znaczącym wzroście. Co opłaca się małej firmie w 2026 roku, a co jest tylko modą, rozpisałem w osobnym tekście.

AI a etaty: dane nie potwierdzają lęku

To chyba najczęściej powtarzany mit, więc podejdźmy do niego liczbami. NBP: wdrażanie AI miało minimalny wpływ na zatrudnienie. Niespełna 1 proc. przedsiębiorstw zadeklarowało, że zwiększenie użycia AI pozwoliło zredukować etaty. W żadnym sektorze nie przekroczył 2 proc. - najwyżej handel (1,8 proc.), najniżej przemysł (0,1 proc.). Polski Instytut Ekonomiczny wprost stwierdza, że ograniczenie zatrudnienia nie jest motywacją do wdrażania AI.

Rynek pracy potwierdza tę stronę: liczba ofert IT w pierwszym półroczu wzrosła o 86 proc. rok do roku, a specjalizacje związane z AI i uczeniem maszynowym - o 129 proc. O rynku pracy w zawodach technicznych napisałem szerzej przy okazji historii o Robin AI automatyzującym fuzje i przejęcia.

Bariery są operacyjne, nie strategiczne

Dla właściciela firmy najważniejsza jest lista przeszkód, bo przekłada się na konkretną pracę. Z badania PMR: największym wyzwaniem dla 54 proc. firm jest integracja AI z istniejącymi systemami IT. Dalej obawy o bezpieczeństwo i prywatność danych (39 proc.) oraz niedobór wykwalifikowanych pracowników, szczególnie w dużych organizacjach.

Z raportu EY wyróżnia się osobno stan danych: niespełna 40 proc. firm ma bazę informacyjną pozwalającą wyjść poza gotowe narzędzia i budować rozwiązania na własnych zasobach. To znaczy, że część przedsiębiorstw inwestuje w AI szybciej, niż porządkuje fundament, bez którego model językowy nie ma czego przetworzyć. Bezpieczeństwo wskazuje 39 proc. firm, najbardziej w energetyce (46 proc.). Koszty jako główną przeszkodę podaje co piąta firma, przy czym wśród firm już korzystających z AI ten odsetek jest niemal dwukrotnie niższy.

Osobny wątek to integracja systemów, która zjada budżet - 54 proc. wskazuje ją jako barierę numer jeden, więc nie jest to detal. Do tego dochodzi tak zwany cyfrowy mur: co trzecie przedsiębiorstwo z sektora MŚP nadal boryka się z niedoborem kompetencji cyfrowych, a zapotrzebowanie na obsługę AI wzrosło blisko dwukrotnie w ostatnim roku.

Widzimy wyraźnie, że rynek przechodzi z fazy entuzjazmu do fazy kalkulacji. AI nie jest już hasłem strategicznym samym w sobie - staje się elementem, który musi przynieść mierzalny efekt biznesny.

Krzysztof Żelazowski, Market Data Analyst w PMR Market Experts / Hume's Institute

Diagnoza z badania EY brzmi ostrzeżeniem: największy błąd wielu firm można streścić w jednym zdaniu - zaczęły od technologii, a nie od problemu. Firmy kupują narzędzia i odpalają pilotaże, ale nie ruszają fundamentów. Jeśli przedsiębiorstwo nie wie, jaki konkretny proces chce poprawić, jakie dane są potrzebne, kto odpowiada za wynik i jak mierzyć efekt, wdrożenie szybko zmienia się w kosztowny eksperyment.

Rynek rośnie, rejestr pęcznieje

IDC podaje, że polski rynek sztucznej inteligencji osiągnął ponad 2,5 mld zł w 2025 roku, z prognozowanym wzrostem o 25-30 proc. rocznie. W 2025 roku rozwiązania oparte na AI stanowiły zaledwie kilka procent całkowitej wartości rynku IT w Polsce, a do 2031 roku ich udział ma wzrosnąć trzykrotnie. Usługi odpowiadają za około jedną trzecią wartości tego rynku.

Równolegle rośnie rejestr spółek. Według Dun & Bradstreet w pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano ponad 6000 firm AI, czyli średnio 34 każdego dnia. W branży IT działa 232,2 tys. firm, z czego firm AI jest już 19 tys. - co dwunasta. W tle rośnie jednak zaległe zadłużenie branży IT - rekordowe 436 mln zł, o 40 proc. więcej w przeliczeniu na jedną firmę. „Firma AI" w rejestrze to często jednoosobowa spółka.

Poza granicami kraj robią polskie modele i firmy: Llama-PLLuM-70B-Instruct od HIVE AI wytrenowany na superkomputerze CYFRONET, ponad 400 mln zł budżetu w IDEAS NCBR czy ElevenLabs założony przez Polaków z wyceną 11 mld USD. Ponad 80 proc. polskich banków już korzysta z AI.

Rok 2026 to rok uproszczenia przepisów

Jako członek UE podlegamy Rozporządzeniu o sztucznej inteligencji (AI Act), wchodzącemu w życie stopniowo od 2024 roku. W 2026 roku przepisy faktycznie się rozluźniły. Rozporządzenie (UE) 2026/1744, czyli Digital Omnibus on AI, obowiązujące od 27 lipca 2026 roku, odracza obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka z Aneksu III z 2 sierpnia 2026 roku na 2 grudnia 2027 roku, a dla AI wbudowanej w produkty objęte prawem bezpieczeństwa produktów - na 2 sierpnia 2028 roku.

Bez zmian obowiązują wymogi przejrzystości z art. 50: informowanie, że użytkownik ma do czynienia z AI, oraz oznaczanie treści generowanych przez AI. Obowiązują od 2 sierpnia 2026 roku, a samo znakowanie w systemach już wdrożonych ma okres przejściowy do 2 grudnia 2026 roku. Sankcje pozostają wysokie - do 35 milionów euro lub 7 proc. globalnego obrotu za najpoważniejsze naruszenia. Systemy wysokiego ryzyka (HR, medycyna, finanse, edukacja) wymagają oceny zgodności, dokumentacji technicznej i nadzoru ludzkiego.

Co z tego wynika dla Twojej firmy

Polska nie jest w tym wyścigu z tyłu. Jest w połowie drogi - świadoma, ale jeszcze bezpiecznie nie wdrożona. To dobra pozycja wyjściowa, bo najtrudniejsze etapy można zrobić na małej skali.

  • Nazwij jeden proces, który zabiera czas. Nie narzędzie, nie strategię - proces. Jeśli nie wiesz, który, zacznij od mapy procesów, którą da się zrobić w jeden wieczór.
  • Sprawdź dane, zanim kupisz cokolwiek. Niespełna 40 proc. firm ma zasoby, na których da się budować własne rozwiązania. Jeśli Twoje dane są w dziesiąciu arkuszach, zacznij od porządku w nich.
  • Policz czas w godzinach, nie tylko koszt. Około 50 proc. użytkowników AI wskazuje oszczędność czasu jako główną motywację w pracy. To jedyna miara, którą da się obronić przed zarządem.
  • Ustal, kto odpowiada za wynik. Pilotaż bez właściciela to eksperyment, nie wdrożenie.

Skoro przyjrzałeś się statystykom, wiesz już, jak wygląda rynek. Brakuje tylko kogoś, kto zamieni te liczby na konkretny proces u Ciebie. Napisz do mnie - odpowiadam zwykle tego samego dnia.

Robisz coś podobnego u siebie?Napisz do mnie

Masz proces, który zjada tydzień pracy? Odzyskajmy ten tydzień.

Napisz do mnie